Kosmetyki dla dzieci – bezpieczne czy nie?

Kosmetyki dla dzieci stanowią jedną z najbardziej wrażliwych grup produktów, szeroko komentowanych we wszystkich mediach, zwłaszcza w Internecie i prasie parentingowej. Niestety znajdziemy tam szereg bzdurnych informacji, powielanych przez kolejnych „ekspertów”. Czy kosmetyki dla dzieci mogą stwarzać ryzyko dla zdrowia dzieci? Czy faktycznie należy wybierać kosmetyki naturalne i bez konserwantów? Na te oraz inne pytania postaram się odpowiedzieć w dzisiejszym poście.

Co to właściwie są kosmetyki dla dzieci?

W przemyśle kosmetycznym kosmetyki dla dzieci oznaczają najczęściej kosmetyki przeznaczone dla dzieci poniżej 3 roku życia. Oczywiście dla wielu konsumentów kosmetyki dla dzieci to produkty stosowane również u starszych pociech (powyżej 3 roku życia). Niemniej jednak dzisiaj chciałabym skupić się na kosmetykach przeznaczonych dla dzieci poniżej 3 roku życia, gdyż to właśnie te produkty powinny być projektowane w szczególny sposób.

Co mówi prawo?

Kosmetyki dla dzieci, podobnie jak wszystkie pozostałe kosmetyki muszą spełniać wymagania rozporządzenia 1223/2009/WE dotyczącego produktów kosmetycznych (więcej na temat tego rozporządzenia pisałam tutaj i tutaj). A więc, muszą być poddane szczegółowej ocenie bezpieczeństwa (o której pisałam tutaj). Ale to nie wszystko. Przepisy prawa nakazują, aby podczas oceny bezpieczeństwa kosmetyków dla dzieci poniżej trzech lat safety assessor (czyli ekspert przeprowadzający ocenę bezpieczeństwa) uwzględnił szczególne cechy tej grupy użytkowników.

Czym różni się skóra dziecka od skóra dorosłego?

Skóra dziecka w wieku poniżej 3 lat przypomina typ skóry wrażliwej. A więc łatwo ulega podrażnieniom i zaczerwienieniom, a dodatkowo silniej reaguje na wszelkie czynniki zewnętrzne jak wiatr, mróz, słońce. W porównaniu do skóry osoby dorosłej, skóra dziecka do 3 lat charakteryzuje się przede wszystkim:

  • cieńszym naskórkiem,
  • słabo rozwiniętą warstwą rogową,
  • większym stosunkiem powierzchni skóry do masy ciała,
  • słabo rozwiniętym płaszczem hydrolipidowym,
  • mniejszą elastycznością,
  • słabszym wydzielaniem potu i sebum.

Ze względu na odmienny charakter skóry dziecka inne składniki mogą wywołać u nich podrażnienie niż w przypadku osób dorosłych. Warto również zauważyć, że u dzieci taka sama ilość kosmetyku oznacza wyższą ekspozycję na poszczególne składniki, a przenikanie substancji może być znacznie wyższe niż u dorosłych. Z kolei ze względu na mniejszą ilość potu i sebum, skóra dziecka jest bardziej podatna na wysuszenie i podrażnienie.

Osobną kwestią jest także skóra dziecka w okolicach podpieluszkowych. Pielucha ogranicza odparowanie wody, dlatego skóra dziecka w tym miejscu pęcznieje, co ułatwia przenikanie substancji. Dlatego też kosmetyki stosowane w okolicach podpieluszkowych są traktowane ze szczególną uwagą.

Jak ocenia się, czy kosmetyki dla dzieci są bezpieczne?

Kosmetyki dla dzieci już na etapie projektowania są traktowane szczególnie. Z uwagi na specyficzny charakter skóry dzieci do lat trzech kosmetyki dla dzieci muszą uwzględniać szczególne potrzeby  tej skóry oraz jej wyższą wrażliwość. W praktyce, technolodzy i działy R&D dobierają składniki produktu w taki sposób, aby nie doszło do podrażnień skóry dziecka a jednocześnie kosmetyk spełniał swoje zadanie i odpowiednio pielęgnował skórę.

Specjalne podejście już na etapie projektowania kosmetyku to dopiero pierwszy etap oceny. Kolejnym i najważniejszym etapem jest szczegółowa ocena bezpieczeństwa kosmetyku dla dzieci przeprowadzona przez wykwalifikowanego eksperta (tzw. safety assessora). Jest to wymóg prawny – każdy kosmetyk przez wejściem na rynek jest poddany ocenie bezpieczeństwa i musi zostać pozytywnie oceniony. W przeciwnym razie nie może znaleźć się na półce w drogerii czy sklepie. Więcej na temat zasad przeprowadzania oceny bezpieczeństwa kosmetyków pisałam tutaj. Niemniej jednak ocena bezpieczeństwa kosmetyków dla dzieci jest zdecydowanie bardziej rygorystyczna, szczegółowa i drobiazgowa. Przede wszystkim safety assessor musi wziąć pod uwagę różnice anatomiczne i fizjologiczne, szczególny charakter skóry dziecka oraz specyficzne warunki, jakie tam panują, zwłaszcza w okolicach podpieluszkowych.  Co więcej, safety assessor  musi zwrócić uwagę na masę i powierzchnię dziecka oraz różnice w metabolizmie skórnym, jak i różnice w parametrach dotyczących wchłaniania, dystrybucji, metabolizmu i wydalania.

Safety assessor dokonuje oceny wpływu na dziecko zarówno poszczególnych składników, jak i gotowego produktu. Podczas oceny bezpieczeństwa safety assessor analizuje dane toksykologiczne, dermatologiczne, właściwości drażniące, uczulające i inne, a także uwzględnia szczególne miejsca stosowania produkty (np. okolice podpieluszkowe). Co więcej, safety aassessor ocenia stopień przenikania przez skórę poszczególnych składników oraz (gdy uzna za konieczne) wyznacza tzw. marginesy bezpieczeństwa.

Podsumowując, kosmetyki dla dzieci podlegają bardzo szczegółowej i rygorystycznej ocenie bezpieczeństwa zanim trafią na rynek. Z uwagi na odmienny charakter skóry dziecka safety assessorzy ze szczególną ostrożnością podchodzą do oceny bezpieczeństwa kosmetyków dla dzieci.

Oczywiście osobną sprawą jest preferowanie przez konsumentów kosmetyków dla dzieci „naturalnych”, czy bez konserwantów. Czy słusznie? O tym następnym razem 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CommentLuv badge