Uczulenia i podrażnienia, czyli działania niepożądane kosmetyków

Wielokrotnie zapewniałam Was, że kosmetyki są bezpieczne (np. tutaj), rzetelnie przebadane zarówno przez dermatologów, jak i laboratoria badawcze, mikrobiologiczne i inne. Co więcej, każdy z nich, przed wprowadzeniem na półki sklepowe, musi posiadać pozytywną ocenę bezpieczeństwa przeprowadzoną przez wykwalifikowanego eksperta tzw. safety assessora. Czy w takim razie po zastosowanie jakiegoś kosmetyku może dojść do wystąpienia działania niepożądanego?

Oczywiście, że tak! Ale po kolei.

Co to właściwie są działania niepożądane?

Tutaj znowu odwołam się do aktu prawnego pod który podlegają wszystkie kosmetyki (rozporządzenie 1223/2009/WE). Rozporządzenie definiuje dwa rodzaje przypadków niepożądanych:

  • działanie niepożądane” oznacza niekorzystny wpływ na zdrowie ludzkie, będący skutkiem normalnego lub dającego się racjonalnie przewidzieć stosowania produktu kosmetycznego
  • ciężkie działanie niepożądane” oznacza działanie niepożądane, które powoduje tymczasową lub stałą niewydolność czynnościową, niepełnosprawność, konieczność hospitalizacji, wady wrodzone, bezpośrednie zagrożenie życia lub zgon

Jak się domyślacie, ciężkie działanie niepożądane jest zdecydowanie większego kalibru i na szczęście praktycznie się nie zdarza, dlatego w pierwszej kolejności omówią „zwykłe” działanie niepożądane.

Tzw.”zwykłe” działania niepożądane mogą wystąpić w zasadzie u każdego i po użycie dowolnego kosmetyku. Do takich działań niepożądanych należą przede wszystkie różnego rodzaju podrażnienia i alergie. Oba te przypadki dają początkowo podobne objawy, ale warto je różnić, bo od tego które działanie u nas wystąpi, powinna zależeć nasza późniejsza interwencja.

  • Podrażnienie występuje natychmiast po zastosowaniu kosmetyku, w miejscu gdzie go nałożyliśmy. Tutaj sprawa jest prosta, bo wystarczy tylko zmyć kosmetyk i podrażnienie powinno stopniowo znikać.
  • Alergie, a w zasadzie objawy alergiczne zazwyczaj występują po kilku – kilkunastu godzinach od nałożenia kosmetyku i utrzymują sie nawet po zmyciu kosmetyku. Co więcej, objawy alergii mogą pojawić się nie tylko w miejscu zastosowania kosmetyku, ale również w innym. Nasza reakcja jest uzależniona od stopnia nasilenia alergii. Jeżeli po zmyciu kosmetyku objawy będą się zmniejszać, możemy poczekać i poprzestać na obserwacji. Natomiast, jeżeli mimo zmycia kosmetyku objawy nie zmniejszają się, powinniśmy pójść do apteki po leki przeciwhistaminowe (np. maść). W skrajnych przypadkach, gdy objawy będą się nasilać, oczywiście trzeba zgłosić się jak najszybciej do dermatologa, bądź lekarza pierwszego kontaktu po silniejsze, doustne leki przeciwhistaminowe.

Co zrobić, gdy kosmetyk nas podrażni lub uczuli?

Po udzieleniu pierwszej pomocy swojej skórze, powinniśmy zgłosić takie przypadek producentowi/ dystrybutorowi kosmetyku, co do którego mamy podejrzenie, że to właśnie on nas uczulił/podrażnił. Jeżeli nie jesteśmy pewni, czy to wina tego kosmetyku, a nie innego, najlepiej będzie jak zgłosimy podejrzenie wystąpienia działania niepożądanego do obu producentów/ dystrybutorów danych kosmetyków.

Dlaczego warto zgłosić działania niepożądane?

Po pierwsze, będzie to cenna wiadomość dla producenta/dystrybutora kosmetyku, który przecież chce nam sprzedawać jak najlepsze kosmetyki, a taka wiadomość da mu sygnał, że musi coś poprawić.

Po drugie, producent kosmetyku ma obowiązek prawny przyjmować wszelkie zgłoszenia działań niepożądanych. Następnie każdy przypadek musi szczegółowo przeanalizować, ocenić i włączyć do dokumentacji danego kosmetyku. Co ważne, wszystkie zgłoszone przypadki niepożądane są brane pod uwagę podczas aktualizacji oceny bezpieczeństwa, dlatego każde zgłoszenie jest bardzo ważne (oczywiście przy pierwszej ocenie bezpieczeństwa, która musi zostać przeprowadzona przed wprowadzeniem kosmetyku na półki sklepowe, producent nie posiada jeszcze żadnych zgłoszeń, więc przy tej pierwszej ocenie bezpieczeństwa nie ma jeszcze czego analizować).

W jaki sposób zgłosić działania niepożądane?

W celu zgłoszenia należy wykorzystać dane kontaktowe producenta/dystrybutora kosmetyku, które znajdują się na opakowaniu (każdy kosmetyk musi posiadać dane kontaktowe osoby odpowiedzialnej). Dzwoniąc lub pisząc do producenta/dystrybutora warto przygotować sobie wcześniej kilka informacji, których producent/dystrybutor będzie od nas potrzebował do przyjęcia zgłoszenia, czyli:

  • datę wystąpienia działania niepożądanego
  • krótki opis przypadku, czyli objawy (np. zaczerwienie, świąd), czas jaki upłynął od momentu nałożenia kosmetyku do momentu wystąpienia objawów
  • nazwę handlową kosmetyku i nr partii, który znajdziemy na opakowaniu
  • nasze dane osobowe i kontaktowe

Wszystkie powyższe dane są niezbędne, aby producent/dystrybutor mógł rozpocząć proces rzetelnej oceny przypadku niepożądanego. Obowiązek podania wszystkich powyższych danych pozwoli również wyeliminować ewentualne fałszywe zgłoszenia.

Co dalej, gdy już zgłosimy wystąpienie działania niepożądanego?

Pewnie część z Was pomyśli, że nie ma sensu niczego zgłaszać, bo i tak producent nic z tym nie zrobi, a nas będzie miał w głębokim poważaniu. Otóż, jak najbardziej ma to sens. Wbrew pozorom informacja o wystąpieniu jakiegoś działania niepożądanego jest niezwykle cenna dla producenta, bo przecież, jak pisałam wcześniej, chcą nam sprzedawać jak najlepsze kosmetyki. Co więcej, w tym przypadku również prawo nakłada na producenta obowiązek przyjęcia takiego zgłoszenia wystąpienia działania niepożądanego i zareagowania. Co prawda, prawo nie określa szczegółowo, jak producenci mają postępować ze zgłoszeniami przypadków niepożądanych, ale nakłada na producenta obowiązek:

  • zapewnienie publicznego dostępu do informacji
  • włączenie danych o zgłoszeniach działań niepożądanych do raportu bezpieczeństwa produktu kosmetycznego

Co to oznacza?

Zgodnie z artykułem 21 rozporządzenia 1223/2009/WE (Publiczny dostęp do informacji) przewiduje, że: Bez uszczerbku dla ochrony, w szczególności, tajemnicy handlowej oraz praw własności intelektualnej, osoba odpowiedzialna zapewnia, że jakościowy i ilościowy skład produktu kosmetycznego, a w przypadku kompozycji zapachowych i aromatycznych, nazwa i numer kodu kompozycji oraz tożsamość dostawcy, jak również istniejące dane na temat działania niepożądanego i ciężkiego działania niepożądanego produktu kosmetycznego są łatwo dostępne publicznie za pośrednictwem wszystkich właściwych środków informacji.

W odniesieniu do działań niepożądanych podaje się zazwyczaj dane statystyczne – np. liczbę przypadków niepożądanych na 1 000 000 produktu wprowadzonych do obrotu.

Dostępność publiczna oznacza zwyczajowo przekazanie odpowiedzi na zapytanie np. ze strony konsumenta. Nie jest to rozumiane jako konieczność udostępnienia informacji np. na stronie internetowej danej firmy. Natomiast odpowiedź musi zostać udzielona bez względu na formę zapytania (mail, telefon, list tradycyjny, zapytanie przez formularz internetowy itd.).

A jak odbywa się proces analizy zgłoszenia działania niepożądanego?

Jak pisałam wyżej, prawo nie określa tego szczegółowo, dlatego w każdej firmie proces analizy będzie wyglądał trochę inaczej. Zazwyczaj takie zgłoszenie jest przyjmowane przez dział reklamacji i przekazywane do działu badań i rozwoju/ działu naukowego. Następnie pracownicy działu R&D/naukowego zazwyczaj we współpracy z lekarzem dokonują analizy zgłoszonego przypadku podczas której oceniają stan skóry, analizują skład kosmetyku i substancji zapachowej itp – wszystko zależy od charakteru działania niepożądanego. Oczywiście w większości przypadków ma miejsce niewielkie działanie niepożądane i wtedy ten proces analizy jest krótszy. Często wystarczy tylko rozmowa z konsumentem i odpowiedź na pytanie.

Oczywiście zdecydowanie poważniej sprawa wygląda w przypadku wystąpienia ciężkiego działania niepożądanego. Ale o tym następnym razem…

Do zobaczenia 🙂

3 thoughts on “Uczulenia i podrażnienia, czyli działania niepożądane kosmetyków

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CommentLuv badge