Parabeny – czy mogą szkodzić? Część 2. Fakty i mity

W poprzednim wpisie przedstawiłam Wam czym są parabeny, po co się je stosuje oraz czy są dla nas bezpieczne. Tym razem postanowiłam zmierzyć się z opiniami na temat parabenów, które szeroko krążą po internecie. Wśród różnego rodzaju mądrości znajdziemy głównie takie, że parabeny są drażniące i uczulające, wpływają na gospodarkę hormonalną a nawet wywołują raka piersi. Czy to prawda?

Mit 1: Parabeny wywołują raka piersi

Jednym z najczęstszych mitów powielanych przez różne media jest taki, że parabeny wpływają, czy nawet wywołują raka piersi. Skąd ten pomysł?

Wszystko zaczęło się od publikacji badań dr Philippy Darbre w 2003 roku (link), której zespół zidentyfikował śladowe ilości parabenów w tkance nowotworowej pobranej z piersi. Tytuły publikacji zespołu były dość mocno medialne np. „Underarm cosmetics and breast cancer” (Kosmetyki stosowane w okolicach pach i rak piersi), dlatego od razu media rozpowszechniły swoje błędne teorie na temat opublikowanych badań. Spekulacje medialne dotyczyły rzekomego związku przyczynowo-skutkowego stosowania kosmetyków z parabenami na okolice pach z występowaniem raka piersi. Doktor Darbre oraz jej zespół badawczy nigdy nie potwierdzili takiej zależności w sposób rzetelny i wiarygodny.

Oczywiście od razu po opublikowaniu badań zespołu dr Darbre rozpoczęły się prace badawcze w ośrodkach naukowych na całym świecie, których celem było sprawdzenie, czy rzeczywiście jest możliwy wpływ parabenów na powstawanie raka piersi. W tym miejscu podkreślam, że w wyniku przeprowadzonych licznych badań jednoznacznie wykluczono związek pomiędzy stosowaniem parabenów w kosmetykach używanych w okolicach pach z występowaniem raka piersi.

Co więcej, w styczniu 2005 Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich (link do opinii) – organ doradczy Komisji Europejskiej – przeprowadził krytyczną analizę badań dr Darbre.  W swojej opinii Komitet stwierdził, że nie ma dowodów potwierdzających ryzyko rozwoju raka piersi w wyniku stosowania kosmetyków z parabenami. Komitet jednoznacznie potwierdził bezpieczeństwo parabenów, ich niski potencjał estrogenowy i niski współczynnik gromadzenia się parabenów w tkankach. Ponadto Komitet zwrócił uwagę, że badania dr Darbre zawierały szereg błędów metodycznych, a istniejące dane epidemiologiczne wykluczały związek raka piersi ze stosowanie kosmetyków pod pachami.

Fakt 1: Parabeny nie wywołują, ani nie przyczyniają się do powstania raka piersi.

Mit 2: Parabeny zaburzają gospodarkę hormonalną naszego organizmu

Od wielu lat trwa dyskusja dotycząca wpływu parabenów na gospodarkę hormonalną naszego organizmu. W wielu mediach znajdziemy informacje, że parabeny wykazują działanie estrogenne i tym samym zwiększają produkcję estradiolu w organizmie. Czy to prawda? Rzeczywiście wykazano, że po podaniu parabenów szczurom zwiększyła się u nich produkcja estradiolu. Jednak, stężenie parabenów wynosiło w tym przypadku ponad 1000 razy więcej niż stężenie parabenów stosowane w kosmetykach. Co więcej, parabeny bardzo słabo przenikają przez skórę ludzką, jedynie ok. 3,7% przenika do głębszych warstw skóry. Dodając do tego fakt, że w kosmetykach można stosować parabeny w stężeniu max. 0,8% (zgodnie z Rozporządzeniem 1223/2009/WE) możemy być spokojni, że nie zaburzą nam naszej gospodarki hormonalnej 🙂

Fakt 2: Kosmetyki zawierające parabeny nie zaburzają gospodarki hormonalnej organizmu.

Mit 3: Parabeny są mocno drażniące i powoduję silne alergie skórne

Ta „mądrość” powszechnie występująca w internecie jest chyba najbardziej niepopartym naukowo stwierdzeniem ze wszystkich powyższych. Nie mam pojęcia jaka jest geneza tej bzdury, nie wiem na jakiej podstawie została podchwycona taka ocena parabenów.

Parabeny zostały wielokrotnie przebadane pod kątem ich wpływu drażniącego i uczulającego na skórę. W wielu niezależnych badaniach potwierdzono, że parabeny są bardzo dobrze tolerowane przez skórę i jako jedne z niewielu konserwantów nie mają właściwości drażniących ani uczulających. Oczywiście nie można w 100% wykluczyć działania uczulającego gdyż, wszelkiego typu alergie są bardzo osobnicze i nawet jeżeli składnik jest uznany za niewykazujący potencjału alergogennego, może się zdarzyć, że kogoś uczuli.

Fakt 3: Parabeny jako jedne z niewielu konserwantów nie drażnią skóry oraz nie uczulają (poza indywidualnymi przypadkami).

To tyle „mitów” jakie udało mi się znaleźć. Jeśli słyszeliście/czytaliście jeszcze o jakiś innych kwestiach dotyczących „szkodliwości” parabenów to piszcie w komentarzach – postaram się obalić lub potwierdzić wasze podejrzenia 🙂

Oczywiście nie chcę nikogo na siłę przekonywać do stosowania parabenów. Powyższym wpisem chciałam tylko Wam pokazać, jak wiele bzdurnych informacji krąży na ich temat, dlatego przed zrezygnowaniem z ich stosowania warto poczytać, czy faktycznie są takie szkodliwie. Jeśli o mnie chodzi to ja zdecydownie wybieram kosmetyki z parabenami zamiast kosmetyków z innymi „egzotycznymi” konserwantami, bo wiem, że parabeny zostały przebadane na milion sposób i są bezpieczne 🙂

Do następnego 🙂

10 thoughts on “Parabeny – czy mogą szkodzić? Część 2. Fakty i mity

  1. Bardzo ciekawy wpis. Faktycznie czasem warto sprawdzić zasłyszane informacje i dopiero później zdecydować co wyeliminować, a co nie. Na temat parabenów słyszałam dużo złych rzeczy, a okazuje się, że nie są wcale tak szkodliwe.

  2. Przyznam, że przed przeczytaniem tego wpisu wierzyłem w większość wspominanych mitów. Co więcej nie wiedziałem nawet czym są te demonizowane parabeny… (Twój poprzedni wpis nieco rozjaśnił mi tą kwestię, dzięki! 🙂
    Tego typu substancje zawsze będą tematem spornym. Firmy zarabiają miliony przekonując nas do zakupu, ich zdrowych produktów, a nie tych konkurencji, zawierających to, to i tamto świństwo… 🙂

  3. Przyznam, że przed przeczytaniem tego wpisu wierzyłem w większość wspominanych mitów. Co więcej nie wiedziałem nawet czym są te demonizowane parabeny… (Twój poprzedni wpis nieco rozjaśnił mi tą kwestię, dzięki! 🙂
    Tego typu substancje zawsze będą tematem spornym. Firmy zarabiają miliony przekonując nas do zakupu, ich zdrowych produktów, a nie tych konkurencji, zawierających to, to i tamto świństwo… 🙂
    Dawid

  4. A tyle jest dookoła krzyku na temat parabenów.. 🙂 Jakby się skupiać na wyeliminowaniu szkodliwych rzeczy z naszego otoczenia kosmetycznego, to niestety czasem nie mielibyśmy pewnie czego używać 🙂

    1. Najlepiej zacząć od sprawdzenia co rzeczywiście może nam szkodzić, niż eliminować od razu po przeczytaniu jakiegoś artykułu 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CommentLuv badge